Władca pierścieni dwie wieże 2

Blog o trylogii fantasy Tolkiena

Walka ze złem w fantastycznych książkach

Walka ze złem w fantastycznych książkach

Nie brakuje fantastycznych książek na rynku. Takich, które są w stanie zaskoczyć swoją fabułą, wciągając czytelnika do głębi. Duża część z nich to takie powieści, gdzie odbywa się walka dobra ze złem. Znany doskonale motyw literacki, który wciąż dobrze się sprawdza. Wielu współczesnych autorów na nim bazuje. Ale tym razem nie współczesny autor będzie wspominany, ale ktoś, kogo książki od wielu, wielu lat znaleźć można na rynku. Taką osobą jest J.R.R. Tolkien, który napisał książkę pt. “Władca Pierścienia Dwie Wieże”.

The Two Towers

Oryginalna nazwa tej książki to “The Two Towers”. Czy komuś trzeba przedstawiać pana Tolkiena i historia, która została przez niego tak starannie zaplanowana? Chyba nie. Na tyle jest o niej głośno, że nawet młodziki są w stanie opowiedzieć, co tak naprawdę się działo. Ale nie chyba wszyscy są w stanie powiedzieć, dlaczego ta książka oraz inne, jakie należą do serii, powstały. Za sukces tej historii odpowiedzialna jest trauma, jaką autor przeżył w związku z wydarzeniami wojennymi. To, co opisał we Władcy Pierścienia miało mu poradzić sobie z traumatycznymi wspomnieniami, jakie powiązane są również ze śmiercią bliskich mu osób.

Księga trzecia i czwarta

Mówiąc o tej części, należy dodać, że całość podzielona jest na dwie kolejne księgi. Trzecia księga nosi tytuł “Zdrada Isengardu”. Czwarta księga to “Podróż do Mordoru”. Co należy o tym wiedzieć? Chociażby ten fakt, że osoby, które nie miały przyjemności jeszcze przeczytać pierwszego tomu, powinny jak najszybciej nadrobić zaległości. Tylko dzięki temu będą one w stanie połapać się o co chodzi w dalszych etapach podróży. Drużyna jest coraz bliżej dotarcia do celu. Ale czy faktycznie można mówić jeszcze o drużynie, skoro Frodo i Sam podróżują już samotnie? W takim razie, gdzie podziali się pozostali członkowie drużyny, którzy tak mocno wzajemnie się wspierali? Odpowiedź na to kryje się w drugim tomie, który na pewno będzie chciała przeczytać każda osoba. Takim historiom nie można w ogóle odpuścić.

Recenzja władca pierścieni dwie wieże

Nie da się się ukryć, że książki J.R.R. Tolkiena słyną z dość skrajnych opinii. Władca Pierścieni Dwie Wieże jest to drugi z sześciu tomów całej serii. Jednakże tom ten został podzielony na dwie księgi. W pierwszej księdze opisane są dalsze losy Merry’ego i Pippina, poznajemy także historię Legolasa, Aragorna i Gimliego. Z kolei w drugiej księdze opisane są trudności znanego już Frodo i Sama, do których przyłączył się Gollum, i we trójkę ruszają do Mordoru. Celem ich wyprawy jest w rzeczy samej zniszczenie pierścienia, a co za tym idzie – pokonanie władcy ciemności. Jest to bezsprzecznie bardzo ciekawa księga, od której ciężko się oderwać. 

Sprawdź również: Jakie dobrać zasłony do wystroju mieszkania? - https://bielsko.biala.pl/firmy/porady/1691/jakie-dobrac-zaslony-do-wystroju-mieszkania “Zdrada Isengardu” – wejdź do krainy magii 

Z pierwszej księgi drugiego tomu książek Władca Pierścieni możemy dowiedzieć się jakie są dalsze lody Merry’ego i Pippina, którzy zostali porwani przez nie znaną dotąd watahę orków, o nazwie Uruk-hai. Jeżeli natomiast chodzi o historię Legolasa, Gimliego i Aragona, to udają się oni do lasu Fargon, aby odnaleźć Gandafla Białego, który powstał po śmierci Gandalfa Szarego. W tej księdze J.R.R. Tolkien opisał szereg walk i potyczek, a także dołączane wielu nowych pozytywnych bohaterów. Jedną z najciekawszych walk jest walka armii Aragorna z orkami pod przywództwem Sarumana. Kolejną bardzo ciekawą potyczką jest bitwa stoczona w Isengardzie, w której uczestniczyli enty, które przybierają wygląd wielkiego drzewa. Plusem tej księgi jest fakt, że pomimo tylu wątków i zwrotów akcji, została ona spójna i klarowna. 

Władca Pierścieni Dwie Wieże “Powrót do Mordoru” czyli druga księga tomu drugiego

W tej księdze autor skupił się na opisaniu przygód Frodo i Sama. Brakuje w niej aż tylu ciekawych zwrotów akcji, które Tolkien zafundował nam w “Zdradzie Isengardu”, niemniej jednak możemy się z niej dowiedzieć wiele cennych informacji. Warto także wspomnieć, że księga ta opisuje postać Golluma, który jest opętany mocą pierścienia, w związku z czym notorycznie poszukuje skarbu. Frodo i Sam sprytnie zwerbowali go do swojej tułaczki, przez co w dalszą drogę wyruszają już we trójkę. 

Drugi tom epickiej powieści J.R.R. Tolkiena

J.R.R. Tolkien pisał “Władcę Pierścieni” dwanaście lat, zaczynając przed drugą wojną światową, a kończąc po niej. Nazywana dziś trylogią praca w rzeczywistości stanowi jedną powieść, rozbitą na trzy tomy ze względu na gabaryty. “Władca Pierścieni. Dwie wieże” jest więc drugim tomem spójnej całości i kontynuacją niebezpiecznej wyprawy Drużyny Pierścienia.

Mrok wdziera się na karty historii

W drugiej części Bractwo Pierścienia rozpada się z różnych przyczyn. Merry i Peppin zostają pojmani, Boromir nie żyje, a Frodo pokonuje drogę w towarzystwie najwierniejszego Sama. Pozostali członkowie drużyny powoli i nie bez perypetii podążają w kierunku swojego przeznaczenia. Froda narażony jest na największe niebezpieczeństwo, ale Sam okazuje się niezastąpiony jako przyjaciel. Tymczasem Nazgule tropią Powiernika Pierścienia, który przemierza Martwe Bagna i w końcu dociera do budzącej grozę fortecy, która strzeże drogę do Krainy Cienia. Wszyscy doskonale wiedzą, że właśnie od tej misji zależy przyszłość świata. Bohaterowie tej części stają w obliczu wielkich niebezpieczeństw, aby nie dopuścić do najgorszego scenariusza.

“Dwie wieże” – kontynuacja na poziomie

W porównaniu do “Drużyny Pierścienia”, “Dwie wieże” z pewnością są częścią o wiele mroczniejszą. W końcu bohaterowie zbliżają się do celu swojej podróży, a każdy kolejny krok okazuje się dla nich coraz bardziej niebezpieczny. Książka podzielona jest na część, w której śledzimy losy Froda i Sama, a także część, w której śledzimy drogę Aragorna, Legolasa i Gimliego. W tej pierwszej autor pięknie ukazał poświęcenie Froda i wielkie oddanie poczciwego Sama. Zaś w tej drugiej uderze synergia między człowiekiem, elfem i krasnoludem. Całość napisana jest z epickim rozmachem, z jakiego Tolkien zasłynął na całym świecie. Mistrz fantasy rozrysowuje przed czytelnikiem fantastyczne światy, w których jest tyle samo piękna, co niebezpieczeństwa.  Z kolei pełnokrwiści bohaterowie i niebanalne dialogi uprawomocniają całą magię, z jaką mamy tutaj do czynienia.